Skutki ustawy o kredycie hipotecznym – bank nie zmieni marży z decyzji kredytowej

,

Zdjęcie artykułu Skutki ustawy o kredycie hipotecznym – bank nie zmieni marży z decyzji kredytowej
Ustawa o kredycie hipotecznym, właśnie została przyjęta przez Senat co oznacza, że niedługo będzie podpisana przez Prezydenta i wejdzie w życie. Wprowadza ona szereg bardzo istotnych rozwiązań z punktu widzenia kredytobiorcy, które mają wzmocnić jego pozycję w relacji z bankiem i zwiększyć transparentność proponowanej oferty.

Bez zmiany zasad w trakcie gry

Jak ma to wyglądać w praktyce? Klient, który uda się do banku, dostanie odpowiedni formularz, na którym wymienione będą najważniejsze parametry kredytu – a więc m.in. wysokość marży i prowizji. Transparentność, którą chce nam zapewnić ustawodawca, dotyczy też materiałów o charakterze reklamowym i promocyjnym. Zgodnie z zapisami proponowanymi w ustawie – w reklamach ma być wyraźnie wyodrębniona RRSO, czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania, która mówi o realnym koszcie kredytu, w przeciwieństwie do najczęściej stosowanej stopy nominalnej. Ponadto reklamujący się bank ma udzielać informacji na temat produktu, podając przykład najbardziej typowych parametrów (czyli takich, które będą dotyczyć przynajmniej 2/3 kredytów). Mówiąc obrazowo – zamiast podawać orientacyjną wysokość raty, przy 50 proc. wkładzie własnym, reklamujący się bank powinien podać taką wysokość przy wkładzie wynoszącym 10 proc. i ubezpieczeniu niskiego wkładu.

Wracając jednak do procedury zmierzającej do uzyskania kredytu – jego przyznanie, na mocy nowych przepisów, nie będzie mogło być uzależnione od wykupienia dodatkowego produktu bankowego (np. założenia konta), co często spotyka się obecnie. Klient, który dostanie od banku formularz z parametrami  kredytu, będzie miał gwarancję, że przez 14 dni ta oferta się nie zmieni. Jeśli w tym czasie podejmie decyzję i złoży wniosek kredytowy, a bank np. zdecyduje się podnieść marżę, tego klienta  podwyżka nie będzie dotyczyć.

Oczywiście bank, który zamierza podwyższyć marżę, będzie miał prawo wniosek kredytowy odrzucić. Co innego jednak, jeśli wyda pozytywną decyzję kredytową. W takiej sytuacji nie będzie już mógł się wycofać i będzie musiał udzielić kredytu na warunkach zaproponowanych klientowi. Ten natomiast uzyska sporo czasu na porównanie konkurencyjnych ofert. Zgodnie z zapisami proponowanymi w ustawie, decyzja kredytowa banku będzie musiała zachować ważność przynajmniej przez 14 dni od czasu jej wydania i 35 dni od momentu złożenia wniosku kredytowego (bank ma wydać decyzję w ciągu 21 dni od daty złożenia wniosku). Co więcej – kredytobiorca już po podpisaniu umowy będzie miał kolejne 2 tygodnie na przemyślenie sprawy i ewentualne odstąpienie od umowy bez podania przyczyny.

Dlaczego to wszystko jest tak istotne? Z bardzo prostego powodu. Pozwala uniknąć sytuacji, w której klient składa wniosek, przekonany że chodzi o parametry, o których wcześniej rozmawiał, tymczasem dostaje decyzję z zupełnie inną wysokością marży. Takie sytuacje dotychczas dosyć często się zdarzają. Po wejściu w życie nowych przepisów ma być to niemożliwe. Co więcej – bank, który odmówi klientowi udzielenia kredytu, będzie musiał niezwłocznie poinformować go, dlaczego tak postąpił. Chodzi o zapewnienie konsumentowi możliwości szybkiego przeciwdziałania w przypadku, gdy jego dane są np. wpisane do jakiegoś rejestru dłużników, a są już nieaktualne.

Co jeszcze się zmienia?

  • Nowa ustawa, która prawdopodobnie lada dzień będzie podpisana przez Prezydenta, ogranicza czas w którym bank może pobierać opłatę za wcześniejszą spłatę kredytu - do 36 miesięcy od zaciągnięcia. Przy zmiennym oprocentowaniu prowizja z tego tytułu nie może wynieść więcej niż 3 proc. spłacanej kwoty. Przy stałym oprocentowaniu skrócenie okresu pobierania prowizji nie występuje, natomiast nie może być ona wyższa niż koszt banku z tytułu wcześniejszej spłaty.
  • Podobnie jak w przypadku kredytów konsumenckich, klient, który spłaci zobowiązanie wcześniej będzie mógł też liczyć na proporcjonalny zwrot prowizji i innych opłat.
  • Klienci, którzy popadli w problemy ze spłatą będą mieli pół roku na sprzedaż nieruchomości i spłatę zobowiązania, o ile wcześniejsze (uzgodnione z dłużnikiem) sposoby restrukturyzacji zadłużenia nie przyniosą skutku. Jeśli klientowi powinie się noga, bank będzie miał obowiązek dać mu przynajmniej 14 dni na spłatę, zanim podejmie kolejne kroki.

Pośrednicy jednak po staremu – za to jawnie

Największa batalia dotycząca nowych przepisów toczyła się o system wynagradzania pośredników finansowych. Komisja Nadzoru Finansowego bardzo mocno lobbowała za odejściem od systemu prowizyjnego ze strony banków, jako generującego nadużycia (pośrednik mógł „wpychać” klientowi ofertę gorszą i droższą, za którą kasowałby większą prowizję). Ostatecznie jednak ustawodawca nie zdecydował się na ten krok. Natomiast istotne jest, że klient, który będzie korzystał z usług pośrednika, ma prawo oczekiwać od niego informacji o prowizji pobieranej z banku i innym wynagrodzeniu z tytułu proponowanej oferty. Na branżę pośrednictwa nałożono także szereg innych obostrzeń. Istotną z punktu widzenia konsumenta informacją może być ta, że nazwę „niezależny doradca finansowy” zastrzeżono dla podmiotów nie powiązanych z żadnymi instytucjami kredytującymi.

Słowa kluczowe

ustawa o kredycie hipotecznym sejm, kredyt hipoteczny warunki, projekt ustawy o kredycie hipotecznym oraz nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami, ustawa o kredycie hipotecznym 2017, pośrednik finansowy, definicja pośrednictwa finansowego, oferta kredytu hipotecznego,